Ciasteczka migdałowe
Skoro za oknem śnieżyca i trochę zbieram długo zejdzie mi zanim wystawię nos za okno, nie pozostaje nic innego niż upieczenie ciasteczek. Ale z czym skoro w domu prawie nic nie ma? Migdały. To się znalazło w szafce. I dobrze, bo dzięki nim ciasteczka wyszły idealnie.
Składniki:
2 szklanki mąki krupczatki
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki cukru pudru
2 jajka
6 łyżek miękkiego masła
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego
100 g posiekanych drobno płatków migdałów
Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Mąkę przesiewamy z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Dodajemy migdały, jajka, jogurt i ekstrakt migdałowy oraz masło. Zagniatamy ciasto. Rozwałkowujemy podsypując od czasu do czasu mąką, żeby ciasteczka nie przywierały do stolnicy.
Wykrawamy dowolne kształty i pieczemy przez 15 minut do zrumienienia się ciasteczek. Po wyjęciu z piekarnika studzimy. Podajemy polane czekoladą lub posypane cukrem pudrem.
Smacznego!
