Placek ze śliwkami

Placek ze śliwkami

Pada. Na szczęście, bo jestem fanką deszczu i miłośniczką umiarkowanych temperatur. A poza tym co może być lepszego od niedzieli w którą bezkarnie mogę wylegiwać się w łóżku i czytać książki, bo pogoda taka, że psa byś na zewnątrz nie wypuścił. Ale nie samym leżeniem żyje człowiek, czasem trzeba wstać i upiec ciasto, albo coś podobnego. Skoro ja nie mieszczę się w ramy tego świata, to i moje ciasta nie mieszczą się w ramach foremek. 


Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej
25 g drożdży świeżych
0,5 szklanki cukru pudru
1 jajko 
4 łyżki oleju
6-7 śliwek
0,5 szklanki wody
2 łyżki cukru 

cukier puder do posypania

Drożdże zalewamy ciepłą wodą i czekamy, aż wyrośnie zaczyn przykrywając je i odstawiając w ciepłe miejsce. Do miski przesypujemy mąkę, cukier puder. Mieszamy i dodajemy jajko, olej oraz wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy ciasto przez minimum 8 minut i odstawiamy pod przykryciem na około godzinę. 



Śliwki myjemy i kroimy w ćwiartki. Gotowe ciasto rozwałkowujemy na blaszce do pieczenia formując kształt pizzy. Układamy na nim owoce i posypujemy cukrem. Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 180 stopni. 

Kiedy ciasto wystygnie, pospujemy cukrem pudrem i kroimy na dwolne kawałki, lub zjadamy w całości. Ot bo czemu nie? 



Smacznego!



Drobiowe klopsiki curry

Drobiowe klopsiki curry

Kurczaki w formie kotletów mogą się schować w porównaniu z takimi pysznymi kuleczkami. Jeśli macie choć odrobinę czasu by przygotować coś ekstra na obiad, takie rozwiązanie spodoba się Wam od razu. 




Składniki:

1 filet z kurczaka (pojedynczy)
1 jajko
2 łyżeczki curry
1 cebula
3/4 szklanki kaszy manny 
3/4 łyżeczki soli
szczypta pieprzu
olej - 2 łyżki
1 łyżka curry do sosu
0,5 szklanki zielonej cebulki

Składniki na około 15 sztuk wielkości piłeczki do ping ponga (uwielbiam to porównanie)

Cebulę kroimy w bardzo drobną kostkę. Filet z kurczaka kroimy w bardzo drobne kawałki lub mielimy. Mieszamy razem z cebulą, jajkiem oraz przyprawami. Dosypujemy kaszkę do uzyskania kleistej konsystencji tak by dało się formować kuleczki z mięsa. 

Najlepiej mokrymi dłońmi formujemy kulki z mięsa i wkładamy na patelnię z rozgrzanym olejem. Delikatnie obsmażamy z każdej strony. Zalewamy wszystko wodą tak by prawie zakryć pulpeciki i wrzucamy jeszcze łyżkę curry. Na wolnym ogniu redukujemy sos. Dusimy przez około 12-15 minut, na koniec dodając posiekaną cebulkę.



Idealne w połączeniu z ryżem lub kaszą pęczak. 

Smacznego!
Kulki macowe w rosole

Kulki macowe w rosole

Przepis ten poznałam na jednych z kilku warsztatów kulinarnych. Dziś w końcu postanowiłam go wykorzystać i podzielić się z Wami. Jeśli macie już dość zwykłego makaronu jako wypełnienie niedzielnego rosołu, polecam zrobienie prostych kulek z mąki macowej. I nawet nie musicie martwić się, że ciężko ją kupić. Wystarczy kupić zwykłą macę w płatach i zgnieść ją na drobny proszek. 




Składniki:

6 łyżek mąki macowej / z około 3 gotowych mac
1 jajko
2 łyżki wody
szczypta soli
szczypta pieprzu
Przepis na 7-8 kulek wielkości piłeczki do ping ponga.

Jeśli przygotowujemy kulki z gotowych blatów macy, zgniatamy je np za pomocą wałka na proch. Dodajemy jajko i wodę oraz pieprz i sól. Wszystko razem zagniatamy i formujemy w dłoniach kulki dowolnej wielkości. Wrzucamy do ciepłego rosłu i gotujemy do wypłynięcia. 

Można wzbogacić smak kulek dodając do nich innych ziół lub przypraw. Proponuję eksperymentować ze smakiem i poszukać swojego ulubionego dodatku. 



Smacznego!
Makaron z kurczakiem i warzywami

Makaron z kurczakiem i warzywami

Makaron, kurczak i warzywa to idealne połączenie. Najszybsza wersja obiadu i do tego najsmaczniejsza. Jeśli nie macie pomysłu na szybkie danie, makaron z warzywami jest idealnym rozwiązaniem. 

Składniki:

filety z piersi kurczaka
kolorowe papryki
papryczki chillicukinia
cebula
makaron wstążki
sól, pieprz
zioła prowansalskie
rukola



Filety z kurczaka dokładnie myjemy i kroimi w kwadraciki. Papryki myjemy, wyjmujemy z nich gniazda i kroimy w duże kawałki. Papryczki chilli kroimy drobno w kosteczkę. Cukinię kroimy w krążki. 
Cebula pokrojona w kostkę pierwsza ląduje na rozgrzanym na patelni tłuszczu. Dodajemy papryczki chilli i chwilę dusimy je razem. Kurczaka wrzucamy do zrumienionej cebulki. Kiedy jest już prawie gotowy dodajemy paprykę. Na parę minut przed podaniem dodajemy cukinię. Doprawiamy przyprawami do smaku. 




Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Odcedzamy i nakładamy na talerz. Na makaron nakładamy przygotowane warzywa wraz z sosem który wytworzył się w czasie ich duszenia. Jest on najbardziej pikantny jeśli nie wyjęliśmy gniazd z papryczek chilli. Pysznie!



Na koniec dodajemy garść rukoli. Bo lubimy!

Smacznego
Inspiracje z lektury: Kalafior z za'atarem

Inspiracje z lektury: Kalafior z za'atarem

Nie tylko podróż może zainspirować nas do skosztowania czegoś nowego. Czasem wystarczy otwaorzyć książkę, zachwycić się życiem jej bohaterów i miedzy słowami za pomocą jedzenia zbliżyć się do życia, jakie prowadzą. To jest najlepsza korzyść z czytania. Możemy żyć w innym świecie, poznać zupełnie innych ludzi i dowiedzieć się czy takie życie by nam odpowiadało, lub czy czasem nie jesteśmy szczęśliwsi niż inni.  




Od jakiegoś czasu mozolnie dzień za dniem w komunikacji miejskiej czytałam Małe życie, które napisała  Hanya Yanagihara. I chociaż książka miała premierę już dwa lata temu musiałam poczekać na idealny czas jej przeczytania. I było warto. Fabuły nie będę opisywała, znajdziecie ją na pierszej lepszej internetowej stronie. Opowiem tylko o tym co zachwyciło mnie w tej książce: różnorodność bohaterów, zachwycające życie Nowego Yorku, porywający opis charakterów, chęć poznania pewnej grupy ludzi i radość, że moje życie czasem jest tak dalekie od niektórych problemów. 

Tych, którzy jeszcze nie sięgnęli po tę pozycję gorąco zachęcam. Może was trochę zasmuci, może rozweseli, może zmiażdży emocjonalnie, na pewno nie zostawi obojętnym. Warto przeczytać i przemyśleć. 

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie szukała pomiędzy przygodami bohaterów czegoś do jedzenia, Wiadomo, że jestem fanką poznawania nowych smaków. I oto na jednej ze stron przeczytałam, że głowny bohater je kalafior z zatarem. Jak wiadomo kalafior łatwo znaleźć w Polsce. Gorzej z zatarem, który ja na szczęście przywiozłam sobie z jednego ze sklepików we Francji. 



Za'atar to przyprawa pochodząca z terenów palestyńskich, używany zarówno w kuchni arabskiej jak żydowskiej. W Polsce ciężko dostępna, ale do zdobycia. Na Za'atar składają się sproszkowane liście za'ataru, mielony sumak, prażone ziarna sezamu i odrobina soli. W swoich rodzimych terenach używany jest jako dodatek do chleba, sałatek, humusów (muszę zrobić!) i sera labneh. 

Ponieważ czytając kolejne strony Małego życia nie mogłam zapominieć że w mojej szawce leży pudełeczko z zatarem, postanowiłam wykorzystać to jedno zdanie z ksiażki i zrobić własną salatkę opartą na tych dwóch składnikach. Resztę dodałam z sercem od siebie. 




Składniki:

1 kalafior (ok 700g)
1 czerwona cebula
1,5 łyżeczki za'ataru
1 łyżka siekanych migdałów
1 łyżka słonecznika łuskanego
1,5 łyżki oliwy
1 łyżka zielonej cebulki

Kalafior dzielimy na małe różyczki i wspyujemy do miski. Dodajemy za'atar, oliwę i poskiekaną w krążki czerwoną cebulę. Mieszamy wszystko dokładnie i wykładamy na blachę do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut (do zmięknięcia) 

Zieloną cebulkę siekamy drobno, migdały opiekamy delikatnie na rozgrzanej patelni. Kiedy kalafior jest gotowy mieszamy go z pozostałymi składnikami. 




Przygotowałam do tej sałatki także sosik na bazie jogurtu naturlanego: na 3 łyżki dodałam szczyptę cukru i soli oraz łyżeczkę siekanego koperku. 

Smacznego!

Deser borówkowy

Deser borówkowy

Tanie to one nie są w tym sezonie. Podobno wymroziła je długa zima. Na szczęście od czasu do czasu pojawiają się w cenie za kilogram, która nie narusza budżetu tak bardzo jak na początku sezonu. No i jednak ich amerykański odpowiednik jest dostępny w sklepach zawsze. Dziś główną rolę na stole gra nikt inny jak: pyszna, słodka, brudząca palce i język borówka. Znana niektórym jako jagoda (chociaż ta nazwa jest u mnie znana tylko z piosenki). 


Zwał jak zwał. Ważne, że nawet jak będziesz mówił o nich: ciemne owoce, nic nie odbierze im niebiańskiego smaku. A deser, który proponuję robi się szybko i jest banalnie prosty.

Składniki:

1 szklanka mrożonych borówek
0,5 szklanki świeżych borówek amerykańskich
3 łyżki cukru trzcionowego
4-5 łyżek śmietany 12 % lub jogurtu naturalnego

Mrożone borówki blendujemy na jednolitą masę razem z cukrem i śmietaną. Na dno szklanki wsypujemy cał owoce i przekładamy masą borówkową aż bo sam wierzch. Możemy ozdobić kleksem śmietany i dodatkowymi owocami. 



Smacznego!

Obwarzanki  z serem i szybkim chutney z buraków

Obwarzanki z serem i szybkim chutney z buraków

Wiadomo, że śniadanie powinno być najważniejszym posiłkiem dnia. Ja staram się nie wychodzić z domu bez przekąszenia chociażby małej kromki. Ale czasem przychodzi taki moment, że po prostu musisz się najeść. I to śniadanie musi być bardziej niż dobre. Dlatego zapraszam Was na niepowtarzalny smak w sam raz do porannej kawy. 



Składniki:

2 obwarzanki z makiem (lub bułka)
1 mały burak
1 mała czerowna cebula
200 g białego sera
1 łyżka miodu
1 łyżka octu winnego białego
1 łyżeczka nasion sezamu
1 łyżka soku z limonki/cytryny
1 łyżka oleju
2 łyżki śmietany
opcjonalnie kilka listków młodego szpinaku
sól
pieprz

Buraka obieramy i ścieramy na tarce na grubych oczkach. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego posiekaną w drobne paski cebulę czerowną. Lekko ją szklimy. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu oraz ocet. Mieszamy wszystko dodając buraki. Dokładamy miód, sok z limonki i sezam. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Buraczki powinny być delikatnie słodkie a zarazem kwaskowate. Idealnie połączą się z serem. 

Przygotowane buraczki najlepiej przełożyć na sitko tak, by odsączyć nadmiar wody i delikatnie je przestudzić. 

Ser ugniatamy ze śmietaną i odrobiną soli. Obwarzanki kroimy w poprzek, nakładamy ser, umyty szpinak i buraczki. 



Smacznego!

Ryż z warzywami i kurczakiem

Ryż z warzywami i kurczakiem

Zapomniałam jakie to dobre jedzenie czai sie na blogu. się na dobre. Jeśli za chwię pogoda się odmieni, to na talerzu powinno być kolorowo i smacznie. Kolorowy ryż w sam raz lekkie danie poleca sie na obiad.



Składniki:

1filet z piersi kurczaka
1 cebula
3 ząbki czosnku
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka kurkumy
3/4 szklanki bulionu
zielony mrożony groszek
ryż
sól
pieprz

Filet z kurczaka dokładnie myjemy, kroimy na równe kwadraciki i przekładamy do miski. Zalewamy go sosem sojowym, dokładnie mieszamy i odstawiamy na kilka minut.



Cebulę kroimy w drobną kostkę. Ząbki czosnku siekamy drobno. Na patelni rozgrzewamy trzy łyżki oleju. Dodajemy posiekaną cebulkę i lekko ją rumienimy. Dokładamy mięso i smażymy. Kiedy będzie gotowe dokładamy czosnek. Wszystko zalewamy bulionem i doprowadzamy do wrzenia.

Wsypujemy mrożony groszek (w zależności od tego ile chcemy go zjeść). Doprawiamy wszystko dokłądnie solą i pieprzem. 

Ryż gotujemy w nieosolonej wodzie z łyżeczką kurkumy. Po ugotowaniu odcedzamy i dodajemy do mięsa. Mieszamy wszystkie składniki i podajemy na stół.



SMACZNEGO :)
Kurczak pod ciastem francuskim

Kurczak pod ciastem francuskim

Znów coś co uwielbiam jeść, a na dodatek bardzo szybko i łatwo się robi. Zmodyfikowałam lekko wersję, którą znalazłam w mojej ulubionej książce, ulubionego Jamiego. I oto jest kurczak pod ciastem francuskim. Jeśli chodzi o zrobienie własnoręcznie ciasta, to jeszcze się nie odważyłam dokonać tego czynu, ale już, już niedługo. Tymaczasem życzę udanego pichcenia. Przepis podaję na formę uniwersalnej wielkości. 







Składniki:

2 filety z piersi kurczaka
3 cebule dymki
1,5 łyżeczki siekanego rozmarynu
3 łyżki musztardy (angielskiej Colman's)
1,5 łyżki mąki
2 łyżki śmietany
1 kostka rosołowa lub 0,5 szklanki bulionu
200g pieczarek
arkusz ciasta francuskiego
jajko do posmarowania
sól, pieprz







Kurczaka kroimy w kostkę wielkości połowy pudełka do zapałek. Rozgrzewamy olej na patelni i wrzucamy mięso lekko przysmażając. Dodajemy posiekaną drobno cebulę. Delikatnie mieszamy. Dodajemy posiekane pieczarki. 

Kiedy grzyby się lekko podduszą, a mięso zrobi się białe, dodajemy mąkę i mieszamy całość. Skręcamy ogień. Dokładamy śmietanę, musztardę. Kostkę rosołową zalewamy wrzątkiem (około 1/2 szklanki) i wlewamy do mięsa. Dusimy wszystko przez około 15 minut. Solimy i dodajemy pieprzu do smaku. Dokładamy rozmaryn.



W tym czasie rozkładamy ciasto francuskie i dokładnie mierzmy do formy. Ciasta musi być troszkę więcej. Przekładamy zawartość patelni do formy i przykrywamy ciastem. Smarujemy rozmąconym jajkiem. 

Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220 stopni, przez około 20 minut. 



Danie jest sycące, można pokusić się o dodatek z marchewki, myślę, że smakowałoby znakomicie. 


Smacznego
Pałki z kurczaka

Pałki z kurczaka

Nie da się dziś gotować. W mojej kuchni jest tak ciepło, że swobodnie mogę wykuwać miecze w ogniu. Dlatego polecam przepis przygotowany już dawno, nie wymagający wiele pracy. Włączasz piekarnik i uciekasz jak najdalej od kuchni.



Składniki:

4 pałki udek z kurczaka
2 łyżki oleju
3 łyżki sosu sojowego ciemnego
1 łyżka octu balsamicznego
2 łyżeczki mielonego imbiru
sól
pieprz



Kurczaka dokładnie myjemy i osuszamy. Do małego rondelka wlewamy olej, ocet i sos sojowy. Dodajemy pieprz i imbir. Wszystko dokładnie mieszamy. Delikatnie solimy kurczaka i wkładamy wszystko do marynaty. Dokładnie pokrywamy nią mięso i zostawiamy na minimum godzinkę. 



Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Kurczaka układamy na brytfannie lub w naczyniu żaroodpornym. Polewamy pozostałością marynaty. Pieczemy około 30 - 45 minut w piekarniku. 

Podajemy z ryżem lub ziemniakami. 


Smacznego!


Zapiekanka z kaszą i kurczakiem

Zapiekanka z kaszą i kurczakiem

Kasza. Pyszna. Niestety głównie używana jako dodatek do gulaszu. A przecież może być inaczej niż zwykle. Wystarczy trochę pomysłowości. Zainspirowana przepisem na zapiekankę z kaszą zrobiłam swoją wersję tego dania. Myślę, że wyszło pysznie. 
                             


Składniki:

1 filet z piersi kurczaka
200 g suchej kaszy 
20 pieczarek
1 cebula
1 szklanka bulionu
4 łyżki sosu Worcestershire
2 ząbki czosnku
cząber
majeranek
papryczka chili 
sól
pieprz
olej
pietruszka


Cebulę kroimy w drobną kostkę. Pieczarki obieramy i siekamy na plasterki. Kurczaka kroimy w kostkę. Na rozgrzaną patelnię wlewamy około trzech łyżek oleju. Dodajemy cebulę i lekko ją rumienimy. Dodajemy pieczarki i opiekamy przez kilka minut. 

Na kolejnej patelni rozgrzewamy olej i dodajemy wyciśnięte ząbki czosnku, szybko wysypujemy na to pokrojonego kurczaka. Mieszamy dokłanie. Lekko solimy mięso. Opieczonego kurczaka dodajemy do pieczarek. Wszystko dokładnie mieszamy na ogniu. 



Do pieczących się składników dodajemy przyprawy oraz czetry łyżki sosu Worcestershire. Wsypujemy suchą kaszę i zalewamy wszystko bulionem. Doprawiamy do smaku. Przekładamy zawartość patelni do żaroodpornego naczynia. Zamykamy go i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni. Pieczemy około 40 minut. 




Smacznego! 
ps. idealnie smakuje z lampką czerwonego wina :)

Kurczak tandoori z sosem miętowym

Kurczak tandoori z sosem miętowym

Skoro sezon na grilla trwa zarówno w ogórdkach gdzie pieczemy kiełbaski jak i na ulicach gdzie słońce spala naszą skórę na skwarki, przypominam bardzo smaczny pomysł na kurczaka. Idealnie sprawdzi się na kolację.

Danie to jakiś czas temu przygotowałam razem z moją bratową. Ona powiedziała co i jak, ja wykonałam plan. Myślę, że wyszło smacznie. Zdecydowanie polecam taki obiadek. Pikantne mięsko w towarzystwie miętowego sosu. Czy może być coś bardziej ciekawego?



 Składniki

12 udek z kurczaka
500 ml jogurtu naturalnego
4-5 łyżek przyprawy tandoori
sok z cytryny

Udka obieramy dokładnie ze skóry i nacinamy je nożem w kilku miejscach. Przyprawę tandori dodajemy do jogurtu i bardzo dokładnie mieszamy, dodajemy sok z cytryny. W misce umieszczamy udka i polewamy dokładnie sosem. Rękami rozprowadzamy sos do każdego nacięcia w mięsie. Zostawiamy mięso w jogurcie na minimum godzinę. Najlepszym wyjściem jest marynowanie się mięsa przez noc. 



Po tym czasie wyciągamy udka z lodówki i układamy na kratce w piekarniku nastawionym na około 200 stopni. Pieczemy przez 20-25 minut co jakiś czas obracając mięso. 

Sos miętowy

jogurt naturalny (ja użyłam greckiego)
kilkanaście listków mięty
pół papryczki chilli
szczypta soli
szczypta cukru



Miętę siekamy drobno. Dodajemy chilli i wszystko bardzo dokładnie mieszamy w jogurcie. Dodajemy cukier i sól. Mieszamy. Podajemy do upieczonych udek.



Smacznego :)
Copyright © 2014 Jem... Jemy! , Blogger