Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pasta z czarnej oliwki i serka koziego

Pasta z czarnej oliwki i serka koziego

Śniadanie to dla mnie podstawa. I chociaż wiadomo, że w przypadku weekendowych poranków zawsze w mojej kuchni wygrywa szakszuka, to od czasu do czasu lubię stworzyć sobie na kanapkę coś nowego. I pysznego!


Składniki:

15 sztuk czarnej oliwki
4 łyżeczki serka koziego do smarowania
1 łyżeczka posiekanego szczypiorku
1 łyżeczka majonezu
4 małe korniszony
sól
pieprz

Oliwki siekamy drobno razem z korniszonami. Mieszamy z serkiem kozim i majonezem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Dodajemy szczypiorek. Smakuje idealnie w połączeniu z pomidorem położonym na chlebie. 

Smacznego!
Obwarzanki  z serem i szybkim chutney z buraków

Obwarzanki z serem i szybkim chutney z buraków

Wiadomo, że śniadanie powinno być najważniejszym posiłkiem dnia. Ja staram się nie wychodzić z domu bez przekąszenia chociażby małej kromki. Ale czasem przychodzi taki moment, że po prostu musisz się najeść. I to śniadanie musi być bardziej niż dobre. Dlatego zapraszam Was na niepowtarzalny smak w sam raz do porannej kawy. 



Składniki:

2 obwarzanki z makiem (lub bułka)
1 mały burak
1 mała czerowna cebula
200 g białego sera
1 łyżka miodu
1 łyżka octu winnego białego
1 łyżeczka nasion sezamu
1 łyżka soku z limonki/cytryny
1 łyżka oleju
2 łyżki śmietany
opcjonalnie kilka listków młodego szpinaku
sól
pieprz

Buraka obieramy i ścieramy na tarce na grubych oczkach. Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego posiekaną w drobne paski cebulę czerowną. Lekko ją szklimy. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu oraz ocet. Mieszamy wszystko dodając buraki. Dokładamy miód, sok z limonki i sezam. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Buraczki powinny być delikatnie słodkie a zarazem kwaskowate. Idealnie połączą się z serem. 

Przygotowane buraczki najlepiej przełożyć na sitko tak, by odsączyć nadmiar wody i delikatnie je przestudzić. 

Ser ugniatamy ze śmietaną i odrobiną soli. Obwarzanki kroimy w poprzek, nakładamy ser, umyty szpinak i buraczki. 



Smacznego!

Szakszuka z cieciorką i szpinakiem

Szakszuka z cieciorką i szpinakiem

Szakszuka stała się moją śniadaniową tradycją. Jeśli nie wiesz jak dobrze zacząć dzień, by energii starczyło Ci na długo, patelnia wypełniona warzywami i jajkiem będzie idealnym rozwiązaniem. A dziś szakszuka na specjalne życzenie Akluz, czyli mojej koleżanki z pracy. 



Składniki:

1 duża cebula
3 duże pomidory
1 puszka cieciorki
2 garści młodego szpinaku
2 jajka
1 łyżeczka kuminu
0,5 łyżeczki papryki słodkiej
1 łyżka oleju
sól
pieprz
1 zielona część cebulki dymki 

Składniki na jedną porcję
Czas przygotowania: 25 minut

Na patelni rogrzewamy olej i wrzucamy posiekaną w wstążki cebulę. Dodajemy kumin i paprykę i mieszamy. Pomidory obieramy w miarę możliwości ze skórek i kroimy w ósemki. Dodajemy na patelnię i dusimy, aż się rozgniotą. Ciecierzycę odsączamy i dorzucamy mieszając (ja zużyłam około 3/4 puszki). Na koniec wrzucamy umyte liście szpinaku i deilkatnie mieszamy wszystko. 

W sosie robimy dwa wgłębienia i wbijamy do nich jajka. Delikatnie solimy i przykrywamy na około 2-4 minuty, aż jajko się zetnie - jeśli nie lubimy lejącego się białka lub żółtka możemy dłużej potrzymać patelnię na gazie. Uważajmy jednak, by nie przypalić całego sosu. Na koniec wszystko posypujemy posiekaną dymką. 

A gdybyście mieli ochotę na inny rodzaj szakszuki to zapraszam kliknąć w zdjęcie:

1. Tradycyjna:



2. Z kalafiorem i marchewką


Smacznego!
Drożdżówki z serem waniliowym

Drożdżówki z serem waniliowym

Hops, trzeba czasem wspomóc współpracowników, żeby mieli siły klepać entery i spacje (chociaż z tego co wiem spacj nie wszystkim działa) Zakasałam rękawy i przygotowałam drożdżóweczki na śniadanie. Humor wydawał się dopisywać każdemu, kto je skosztował.



Składniki:

2 szklanki mąki
2 jajka
14g suchych drożdży
3 łyżki masła
1/4 szklanki ciepłej wody
szczypta soli
0,5 szklanki cukru pudru

250 g serka białego
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka cukru pudru
2 łyżki mleka
1 jajko do posmarowania


Drożdże mieszamy w ciepłej wodzie z dodatkiem łyżki cukru i zostawiamy do wyrośnięcia pod przykryciem na około 10 minut. Do miski przesiewamy mąkę i cukier puder. Dodajemy jajka i masło, dokładnie mieszając dodajemy wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy ciasto przez około 10 minut. 

Zostawiamy ciasto pod przykryciem w ciepłym miejscu przez minimum 1,5 godziny. 

Serek rozgniatamy widelcem, dodajemy mleko, waniliowy ekstrakt i cukier puder i dokładnie wszystko mieszamy. 


Przygotowane ciasto rozwałkowujemy i wycinamy kółka - na przykład za pomocą szklanki. Na wierzch kładziemy łyżeczkę przygotowanej masy serowej. Boki ciasta smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w temeraturze 180 stopni przez około 30 minut, aż się zarumienią. 


Smacznego!
Pasta z awokado i granatem

Pasta z awokado i granatem

Po raz pierwszy wypróbowany na warsztatach kulinarnych teraz jest hitem każdej posiadówki u Ani J. Bez tego praktycznie nie ma spotkania. Nadszedł czas i w końcu zmogłam się i przygotowałam ten idealny dodatek do tostów czy krakersów na własny użytek. I nadszedł czas, byście i Wy spróbowali jak to smakuje

Składniki:

1 dojrzałe owokado
0,5 szklanki nasion granatu
2 ząbki czosnku
2 łyżi siekanego szczypiorku
sok z 1 limonki
200 g serka feta



Awokado przecinamy na pół i wyciągamy pestkę. Za pomocą łyżki wydłubujemy miąższ do miski. Rozgniatamy za pomocą widelca. Dodajemy fetę i łączymy zagniatając na jednolitą masę.

Mieszamy z posiekanym szczypiorkiem, wyciśniętym czosnkiem i sokiem z limonki. Doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy nasiona granatu. 



A teraz podpowiedź dotycząca owoców:

1. Żeby sprawdzić, czy awokado jest dojrzałe, delikatnie naciśnij skórkę. Jeśli jest miękka ale po zabraniu palca nie pozostaje wgniecenie - awokado jest idealne do zjedzenia. (Tak, wszyscy macamy awokado w sklepach - dlatego tak ważne jest mycie każdego warzywa i owoców po przyniesieniu do domu)

2. Granat - wybierajmy te które są jednolicie czerwone, skórka jest delikatnie miękka w dotyku. Przed przekrojeniem można ostukać go drewnianą łyżką. Nasiona łatwiej wypadną nam ze środka. 

Smacznego!


Tosty z pastą z bobu

Tosty z pastą z bobu

Są na świecie trzy rzeczy, bez których nie mogłabym żyć. To czosnek, truskawki i bób. Ten ostatni na szczęście właśnie wchodzi na salony. Proponowałam już dwie wersje pierogów z bobem: gotowane [TU] i z piekarnika [TU] Teraz przyszedł czas na bób serwowany na śniadanie. Jedliście już bób na tostach? 


Składniki:

1 szklanka ugotowanego bobu
2 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanych listków mięty
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny
sól
pieprz

Ugotowany bób obieramy ze skórek i w miseczce rozgniatay go widelcem na jedolitą masę. Dodajemy zmiażdżony czosnek, posiekaną miętę. Wszystko mieszamy z sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 


Układamy na przygotowanych opieczonych tostach. Idealnie smakuje z takim dodatkiem jak gotowane jajko. Mam nadzieję, że takie śniadaniowe rozwiązanie przypadnie Wam do gustu. 

Smacznego!
Jajka faszerowane śledziami

Jajka faszerowane śledziami

Mówisz jajka, myślisz Wielkanoc. Ale nic bardziej mylnego. Faszerowane jajka idealnie wpiszą się na spotkanie towarzyskie, imieniny nie tylko u cioci, albo dobre śniadanie na początek dnia. 




Składniki:

4 jajka
1 łyżeczka chrzanu
1 łyżka majonezu
1 filet śledziowy
1 łyżka siekanego koperku
0,5 małej młodej cebuli


Jajka gotujemy na twardo, studzimy. Przekrawamy je na pół i wyjmujemy żółtka. Zagniatamy je z posiekanym drobno filetem śledziowym, majonezem, chrzanem i pokrojoną w kostkę cebulą. Dodajemy koperek i wszystko mieszamy. 

Masę nakładamy do pozostawionych białek. 



Smacznego!
Serek z truskawkami

Serek z truskawkami

W prostocie siła. Zamiast smarować chleb ciężką czekoladową masą ze słoika, łatwo możecie zrobić pyszne i zarazam słodkie śniadanie. Chociaż serek z truskawkami śmiało można zjeść solo jako drugie śniadanie, podwieczorek, przekąskę lub pretekst do zrobienia sobie przerwy w pracy. Takie proste, takie smaczne!


Składniki:

150 g serka białego półtłustego
2 łyżki jogurtu typu greckiego
2 łyżeczki cukru pudru
kilka truskawek

Owoce myjemy, osuszamy i odcinamy od nich szypułki. Serek ugniatamy z jogurtem na jednolitą masę i dodajemy cukier puder. Mieszamy wszystko razem i na wierzch nakładamy truskawki. 



Smacznego!
Szakszuka z kalafiorem

Szakszuka z kalafiorem

Jak już zaczęłam robić szakszukę, tak nie mogę się powstrzymać od kolejnych jej wersji. Idealna na śniadania, krzepiąca i dostarczająca energię na intensywne dni, idealna na weekendy, prosta w wykonaniu. I nie składa się tylko z papryki i pomidora, co udowodniłam sobie właśnie dziś.



Składniki

1 mały kalafior
3 pomidory
1 marchewka
1 łyżka natki pietruszki
2 jajka
1 średnia cebula
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka kuminu
1 łyżeczka papryki ostrej
1 łyżeczka papryki wędzonej
sól
pieprz
olej

Kalafior dzielimy na małe różyczki, cebulę kroimy w piórka, pomidory kroimy w ćwiartki. Na patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy posiekaną cebulę i lekko ją rumienimy. Dodajemy przyprawy: kurkumę, kumin, papryki, pieprz i sól. Wszystko dokładnie mieszamy. Marchewkę obieramy na wąskie paski obieraczką do warzyw. 

Dodajemy kalafior i pomidory. Mieszamy i przykrywamy na parę minut co jakiś czas mieszając, tak by nie przywarło nam nic do dna. Czekamy aż warzywa się rozmiękną. Dodajemy marchewkę i jeszcze przez chwilę dusimy. Dodajemy połowę posiekanej natki pietruszki. 

W warzywach robimy miejce na jajka i wybijamy je do środka. Delikatnie solimy. Czekamy aż się zetną, Można także przykryć je pokrywką. Na koniec posypujemy resztą pietruszki. 


Smacznego!

Pasta z tuńczyka

Pasta z tuńczyka

Na kanapki najlepsze są wszelkiego rodzaju pasty. Te z ryb smakują chyba najlepiej. Tym razem w moje ręce prosto z lodówki trafiła puszka tuńczyka. Chwila namysłu i już wiedziałam, co zrobić. 




Składniki:

1 puszka tuńczyka w oleju
8 czarnych oliwek
5 kaparów
1 łyżka majonezu
sól
pieprz
natka pietruszki / szczypiorek (ok, łyżki)



Tuńczyka odsączamy z oleju i rozgniatamy w misce. Dodajemy posiekane oliwki i kapary. Wszystko mieszamy z majonezem i doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Posiekaną pietruszkę lub szczypiorek posiekane dodajemy opcjonalnie. 


Smacznego!

Szakszuka

Szakszuka

Nie wiem ile lat minęło od momentu, gdy po raz pierwszy, na barce, w przeogromnym upale i tłumie ludzi zgromadzonych na warsztatach skosztowałam szakszuki. Ale do dziś pamiętam, jak bardzo zachwycił mnie zapach kuminu wrzuconego na rogrzany olej i jak bardzo posmakował mi pomysł na takie śniadanie. 
Dziś, skoro nie muszę aż do wtorku pojawiać się w pracy nadszedł czas na spokojne przygotowanie szakszuki. I kiedy zobaczyłam ile mi jej wyszło, przeraziłam się, że nie będę w stanie jej zjeść....a teraz myślę o zrobieniu dokładki. 



Składniki

0,5 zielonej papryki
0,5 czerownej papryki
4 pomidory (niewielkie)
4 ząbki czosnku
1 łyżka mielonego kuminu
0,5 łyżki papryki ostrej mielonej
1 cebula
2 łyżki oleju
natka pietruszki
sól
pieprz
2 jajka

Składniki na jednego głodomora lub dwoje ludzi z umiejętnością opanowania się przed ciągłym jedzeniem!


Cebulę kroimy w półplasterki. Paprykę w kostkę, mniejszą lub większą, według uznania (mniejsza szybciej zmięknie, ale ja lubię większe kawałki). Pomidory kroimy w dużą kostkę. 

Na rozgrzanej patelni dodajemy olej. Dodajemy kumin i paprykę i delikatnie mieszamy uważając, by nie przypalić przypraw. Dodajemy cebbulę i mieszamy razem z ziołami. Na patelnię nakładamy pomidory, paprykę i wgniatamy czosnek (można go dodać nawet więcej) 

Przykrywamy patelnię na około 10 minut, co jakiś czas mieszając by warzywa nie przywarły nam do dna. Kiedy warzywa zmiękną doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Na koniec odgarniamy delikatnie warzywa i w powstałe dziury wbijamy jajka. Przysmażamy jeszcze przez chwilę, aż białka się zetną. 




Smacznego!
Ranny Ptaszek

Ranny Ptaszek

Takich miejsc w Krakowie jest niestety mało. A szkoda, bo niedzielny poranek rozpoczęty w Rannym Ptaszku to idealna odskocznia po ciężkim tygodniu. Miejsca w środku mniej niż w moim małym pokoju, ale za to jakie jedzenie! Skuszona tęsknotą do smaku szakszuki oczywiście musiałam skosztować to, co podają w lokalu na Augustiańskiej. Do tego gorąca kawa z mlekiem, ziemniaczki, pyszna pita. Wszystko z dodatkiem aromatycznych i przepysznych sosów. Domowe pikle, humus i towarzystwo, jakiego sama sobie mogę zazdrościć*. 










Nie przeszkadzało mi to, że siedzę wciśnięta w kąt między ladą a ciepłym grzejnikiem. Nic to, że nad moim śniadaniem podawałam kurtki z wieszaka dla tych, którzy chcieli już wyjść. Ogromny pies zaglądał przez szybę tęsknym wzrokiem czekając, aż właścieciele dopiją kawę. Kwiatki przywieszone do sufitu dodawały klimatu, bo czułam się jak w kuchni u babci. Każdy uśmiechnięty, uprzejmy, pomimo ścisku i braku miejsc. Pyszne jedzenie. Dobry poranek. Jeszcze tam wrócę. 







Ranny Ptaszek

Augustiańska 5

31-064 Kraków

* dziękuję Kasi B., Loli i Sylwkowi za cudowne towarzystwo :) Dziekuję, że poczekaliście z jedzeniem tych pyszności zanim skończyłam wszystko fotografować :)


Bruschetta z jajkiem

Bruschetta z jajkiem

Śniadanie na ciepło, żeby nabrać sił na cały nadchodzący dzień. Albo kolacja, by nagrodzić się za całodniowe zasługi. Do tego stworzono bruschettę. Na dziś moja propozycja. Proporcje podane są na jedną porcję.


Składniki:

1 kromka bułki, chleba 
1 łyżeczka serka feta
2 pomidorki koktajlowe
1 ząbek czosnku
1 jajko
2 plasterki szynki
roszponka
sól
pieprz
oliwa

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią chleb. Delikatnie przysmażamy z obu stron. Odkładamy kromkę na papierowy ręcznik by lekko odsączyć ją z tłuszczu. Na patelnię wrzucamy zgnieciony czosnek i pokrojone w plasterki pomidorki i delikatnie pieprzymy. 



Chleb smarujemy serkiem, nakładamy roszponkę, pomidorki z czosnkiem oraz szynkę. Na patelni smażymy jajko i nakładamy na kanapkę. 



Smacznego!


Tosty z warzywami

Tosty z warzywami

Nie lubię marnować i wyrzucać jedzenia. Żyjemy w świecie, w którym wszysko mamy pod ręką i często nie doceniamy daru jakim jest możliwośc posiadania tak wielu produktów. Dostępne o każdej godzinie dnia i nocy. A jednak warto zajrzeć do swojej lodówki i sprawdzić, czy nie mamy tam jednak zapasów, które łatwo można zamienić na smaczny posiłek. Tak u mnie powstały pikantne tosty na śniadanie. 

Składniki

2 kromki chleba
1 jajko
0,5 czerwonej papryki
4 pieczarki
cebula dymka
kawałek kiełbasy (opcjonalnie)
sól 
pieprz
olej



Cebulę siekamy drobno. Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki, kiełbasę w małe kwadraciki, na koniec drobno kroimy paprykę. Na rozgrzaną patelnię dodajemy odrobinę oleju i przysmażamy cebulkę, potem dodając kiełbasę i warzywa. Delikatnie doprawiamy solą i pieprzem i na małym ogniu dusimy parę minut by warzywa zmiękły. 

W tym czasie rozbijamy jajko na talerz i mieszamy widelcem. Doprawamy szczyptą soli i pieprzu. Obtaczamy chleb w jajku i smażymy na rozgrzanej patelni aż jajko się zetnie. Gotowe tosty układamy na talerzu i dekorujemy warzywami z kiełbasą. 

Smacznego!
Pasta na kanapki z jajkiem

Pasta na kanapki z jajkiem

Śniadanie to podstawa każdego dnia. Bez niego staram się nie wychodzić z domu. Najbardziej i najprościej jest przygotować pastę na kanapki. Pasty są treściwe, możemy jeść je przez kilka poranków z rzędu i przede wszystkim jest w nich bogactwo składników.



Składniki:

3 ugotowene na twardo jajka
2 łyżki siekanego szczypiorku
1 łyżeczka chrzanu
1 łyżeczka majonezu
1 łyżeczka jogurtu naturalnego
4 rzodkiewki
2 ogórki kiszone
sól
pieprz

Ugotowane jajka obieramy i dokładnie rozgniatamy w miseczce. Dodajemy posiekany szczypiorek i posiekane na drobną kostkę rzodkiewki oraz ogórki. Łączymy wszystko za pomocą chrzanu, majonezu i jogurtu. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 



Pastę nakładamy na kanapki. Ja dołożyłam do tego jeszcze na wierzch ogórka kiszonego. Bo uwielbiam!

Smacznego!
Bill's

Bill's

Jak ja lubię Wielką Brytanię. A przede wszystkim jej kuchnię. Kto mnie zna wie, że raz do roku muszę zjeść porządne angielskie śniadanie. Najlepiej oczywiście na wyspach, w restauracji. W tym roku znów poleciałam do Woking. Jakże więc duża była moja radość, kiedy w niedzielny poranek udaliśmy się do restauracji Bill's. Miejsce urocze. Mające swój klimat. Urzekły mnie blaszane dzbanki na herbatę. Metalowe stoły. Półki uginające sie od firmowych produktów, które można sobie kupic (następnym razem chyba się skuszę) oraz książek Billa.






No ale sednem tej wyprawy było śniadanie. Byłam głodna, więc kiedy przede mną pojawił się talerz z tostem, jajkiem,bekonem, pomidorem, pieczarkami, kiełbaską i fasolą w sosie pomidorowym, pomysłałm: mało! Na szczęście to było tylko złudzenie. Najadłam się tak bardzo, że śniadanie trzymało energię w moim organiźmie jescze do wieczora. Było warto. Koniecznie muszę tam wrócić. I chociaż nie skusiłam sie na herbatkę z mlekiem, to jednak będę wspominać to miejsce z uśmiechem. A w najbliższym czasie takie śniadanko przygotuję sobie sama. 






Najbardziej urzekła mnie możliwośc zakupienia gadżetów z restauracji za pomocą papierowej torby. Produkty i ceny wydrukowano na papierze na którym możemy zaznczyć, co chcemy kupić. Kelner zapakuje dla nas wszystkie zamówione produkty i zapakuje je dla nas na koniec posiłku. Świetny pomysł. Szkda, że tak mało miejsc w Polsce sięga po takie rozwiązania marketingowe.



A kolejna wyprawa kulinarna już w planach. Mam nadzieję, że bedzie równie smaczna i udana. Tymczasem wracam do kuchni. Czas przygotować parę słodkości!













Copyright © 2014 Jem... Jemy! , Blogger