Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałatka. Pokaż wszystkie posty
Sałatka z kopru włoskiego i kalarepy

Sałatka z kopru włoskiego i kalarepy

Do kaczki ten zestaw okazał się być idealny. Wystarczyło mi tylko zaprzęgnąć koleżanki do siekania i przyadkowego wędrowca do przytrzymywania miski w trakcie robienia zdjęcia. A potem zostało już tylko jedzenie. Już dawno nie zjadłam tylu pysznych rzeczy jednego dnia. 



Składniki:

1 duży koper włoski
1 duża kalarepa
1 duża czerwona cebula
2 łyżki siekanego koperku
0,5 szklanki orzechów włoskich
10 strączków groszku cukrowego
3 łyżki miodu
1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
3 łyżki oliwy z oliwek
sól pieprz

Koper włoski i kalarepę kroimy w cienkie słupki. Cebulę kroimy w piórka. Wszystko mieszamy razem z posiekanym koperkiem. Groszek cukrowy kroimy na centymetrowe kawałki. Orzechy delikatnie prażymy na rozgrzanej patelni przez kilka minut. Ostudzone siekamy i dodajemy do warzyw. Miód mieszamy z oliwą i pieprzem cytrynowym. Mieszamy dokładnie dodając sól i pieprz do smaku. 

Smacznego!

Sałatki z zielonej soczewicy

Sałatki z zielonej soczewicy

Lekko, zdrowo i przyjemnie. Szybka w przygotowaniu, idealna na te upalne dni sałatka z zielonej soczewicy i marchewki. Bo kto powiedział, że sałatka musi mieć w sobie sałatę? 

Składniki:

0,5 szklanki zielonej soczewicy
6 pomidorków koktajlowych
2 średnie marchewki
1 mała papryczka chilli
mięta
pietruszka
kolendra
oliwa z oliwek
sól 
pieprz
cytryna




Soczewicę gotujemy w lekko osolonej wodzie do momentu, aż stanie się miękka. Marchewki obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Pokrojoną marchewke zalewamy łyżką oliwy i delikatnie przyprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku przez około 15-20 minut, aż zmięknie. 

Pomidorki kroimy na plasterki. Liście mięty, pietruszki i kolendry - około 1 łyżki z każdego drobno siekamy i dodajemy do soczewicy. Dodajemy pomidorki i marchewkę. 

Sos

oliwa z oliwek
musztarda
ocet balsamiczny
cytryna 
sól 
pieprz

Do trzech łyżek oliwy z oliwek dodajemy małą łyżeczkę musztardy i jedną łyżkę octu. Wyciskamy sok z polowy cytryny. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Wszystko wlewamy do miski z sałatką i delikatnie mieszamy.



Smacznego!
Łosoś na sałatce z pak choi

Łosoś na sałatce z pak choi

Jedzenie może być dobre lub pyszne. Innej opcji nie przewiduję. Dlatego każdy z nas powinien dążyć do tego, by jeść to co jemu smakuje najbardziej, ale też próbować nowych smaków by przekonać się co możemy dodać do naszego repertuaru. Ja ostatnio eksperymentowałam z kapustą pak czoi. I jak wersja z patelni ukradła mi zmysły w czasie jedzenia, tak sałatka w surowej wersji na niczym nie traci. Dziś więc polecam na obiad rybę na pysznej sałatce. 





Składniki

1 porcja łososia na jedną osobę 
1 łyżeczka musztaty dijon
szczypta soli
szczypta pieprzu

1 kapusta pak czoi
4 duże rzodkiewki
1 czerowna cebula
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka musztardy
sok z połowy cytryny
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżeczka miodu
szczypta soli
szczypta pieprzu


Łososia oczyszczamy i osuszamy i delikatnie solimy oraz pieprzymy. Nakładamy na niego musztardę rozprowadzając dokładnie i pieczemy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 

Kapustę kroimy w drobne kawakłki, rzodkiewki tniemy na ćwiartki, cebulę w półkrążki. Oliwę mieszamy z musztardą, cytryną, miodem, octem balsamicznym oraz solą i pieprzem i mieszamy z rzodkiweką i kapustą. 

Podajemy z upieczonym łososiem. 



Smacznego!
Sałatka z pak choi

Sałatka z pak choi

Kiedy dopada Cię pierwszy głód, albo szukasz dodatku do obiadu, ta sałatka nada się idealnie. Świetnie smakuje na ciepło, szybko ją przygotujesz i zaskoczysz podniebienie niewiarygodnym smakiem. 






Składniki (1 porcja)

1 kapusta pak choi
1 łyżka miodu
1 łyżka ziaren sezamu
1 garść midgałów, orzechów wg uznania
1 cebula czerowna
1 łyżka octu winnego białego
1 łyżka sosu sojowego
2 łyżki oleju
szczypta soli
szczypta pieprzu


Z kapusty odcinamy końcówkę i dzielimy wszystko na pojdyncze łodygi. Siekamy na równe kawałki - dość duże, bo kapusta skurczy się podczas pieczenia. Dokładnie ją myjemy i osuszamy. W misce mieszamy kapustę z octem winnym i sosem sojowym ze szczyptą soli i pieprzu. 

Czerwoną cebulę kroimy w drobną kostkę i szlimy na rozgrzanej patelni na oleju. Orzechy i migdały siekamy i mieszamy z cebulą. Dodajemy kapustę i pieczemy na bardzo małym ogniu przez około 5 minut. Na koniec dodajemy miód i ziarna sezamu i mieszamy dokładnie. Podajemy ciepłe jako dodatek do obiadu lub jako sałatkę. 



Smacznego!

Inspiracje z lektury: Kalafior z za'atarem

Inspiracje z lektury: Kalafior z za'atarem

Nie tylko podróż może zainspirować nas do skosztowania czegoś nowego. Czasem wystarczy otwaorzyć książkę, zachwycić się życiem jej bohaterów i miedzy słowami za pomocą jedzenia zbliżyć się do życia, jakie prowadzą. To jest najlepsza korzyść z czytania. Możemy żyć w innym świecie, poznać zupełnie innych ludzi i dowiedzieć się czy takie życie by nam odpowiadało, lub czy czasem nie jesteśmy szczęśliwsi niż inni.  




Od jakiegoś czasu mozolnie dzień za dniem w komunikacji miejskiej czytałam Małe życie, które napisała  Hanya Yanagihara. I chociaż książka miała premierę już dwa lata temu musiałam poczekać na idealny czas jej przeczytania. I było warto. Fabuły nie będę opisywała, znajdziecie ją na pierszej lepszej internetowej stronie. Opowiem tylko o tym co zachwyciło mnie w tej książce: różnorodność bohaterów, zachwycające życie Nowego Yorku, porywający opis charakterów, chęć poznania pewnej grupy ludzi i radość, że moje życie czasem jest tak dalekie od niektórych problemów. 

Tych, którzy jeszcze nie sięgnęli po tę pozycję gorąco zachęcam. Może was trochę zasmuci, może rozweseli, może zmiażdży emocjonalnie, na pewno nie zostawi obojętnym. Warto przeczytać i przemyśleć. 

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie szukała pomiędzy przygodami bohaterów czegoś do jedzenia, Wiadomo, że jestem fanką poznawania nowych smaków. I oto na jednej ze stron przeczytałam, że głowny bohater je kalafior z zatarem. Jak wiadomo kalafior łatwo znaleźć w Polsce. Gorzej z zatarem, który ja na szczęście przywiozłam sobie z jednego ze sklepików we Francji. 



Za'atar to przyprawa pochodząca z terenów palestyńskich, używany zarówno w kuchni arabskiej jak żydowskiej. W Polsce ciężko dostępna, ale do zdobycia. Na Za'atar składają się sproszkowane liście za'ataru, mielony sumak, prażone ziarna sezamu i odrobina soli. W swoich rodzimych terenach używany jest jako dodatek do chleba, sałatek, humusów (muszę zrobić!) i sera labneh. 

Ponieważ czytając kolejne strony Małego życia nie mogłam zapominieć że w mojej szawce leży pudełeczko z zatarem, postanowiłam wykorzystać to jedno zdanie z ksiażki i zrobić własną salatkę opartą na tych dwóch składnikach. Resztę dodałam z sercem od siebie. 




Składniki:

1 kalafior (ok 700g)
1 czerwona cebula
1,5 łyżeczki za'ataru
1 łyżka siekanych migdałów
1 łyżka słonecznika łuskanego
1,5 łyżki oliwy
1 łyżka zielonej cebulki

Kalafior dzielimy na małe różyczki i wspyujemy do miski. Dodajemy za'atar, oliwę i poskiekaną w krążki czerwoną cebulę. Mieszamy wszystko dokładnie i wykładamy na blachę do pieczenia. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 20 minut (do zmięknięcia) 

Zieloną cebulkę siekamy drobno, migdały opiekamy delikatnie na rozgrzanej patelni. Kiedy kalafior jest gotowy mieszamy go z pozostałymi składnikami. 




Przygotowałam do tej sałatki także sosik na bazie jogurtu naturlanego: na 3 łyżki dodałam szczyptę cukru i soli oraz łyżeczkę siekanego koperku. 

Smacznego!

Kalafior ze słodkimi ziemniakami

Kalafior ze słodkimi ziemniakami

Spoglądając zupełnie inaczej na zwykły obiad dlaczego mamy jeść wszystko osobno? Czy nie lepiej czasem zmiksować ze sobą smaki? 


Składniki:

2 słodkie ziemniaki
1 mały kalafior
oliwa z oliwek
1 łyżka curry
sól
pieprz
natka pietruszki
sok z połowy małej cytryny

Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Kalafior oczyszczamy z liści i rozdzielamy na dowolnej wielkości różyczki. W misce mieszamy kalafior z około 2 łyżkami oliwy, przyprawą curry, solą i pieprzem (szczypta). W osobnej misce mieszamy ziemniaki z oliwą z odrobiną soli. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 20 minut (aż warzywa staną się miękkie)



Po upieczeniu mieszamy razem kalafior z ziemniakami, dodajemy posiekaną natkę pietruszki oraz sok z cytryny. Delikatnie możemy doprawić do smaku solą i pieprzem. 

Danie może być idealnym dodatekiem do mięsa lub sałatką.


Smacznego!
Sałatka warzywna w sosie miodowo musztarodwym

Sałatka warzywna w sosie miodowo musztarodwym

Nie mogłam się oprzeć na lokalnym placu, by nie sięgnąć po koper włoski i czarną rzepę. Dopiero potem pomyślałam, że nie mam pomysłu na ich przetworzenie. Parę obrotów po mojej małej kuchi i wygrzebałam dla nich miłe towarzystow. Tym sposobem powstała sałatka. Prosta i smaczna. 



Składniki:

1 koper włoski
1 mała czarna rzepa
10 rzodkiewek
1 marchewka
1 zielona papryka
oliwa z oliwek 
sól
pieprz

Sos miodowo-musztardowy:

sok z połowy cytryny
2 łyżki musztardy
1 łyżka miodu
1 łyżka octu winnego
sól
pieprz

Koper kroimy w wąskie paski. Rzepę i marchewkę obieramy i kroimy w wąskie słupki. Marchewkę możemy zetrzeć na grubej tarce. Rzodkiewski kroimy w ósemki, natomiast paprykę w drobne paski. Wszystko polewamy sokiem z cytryny i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

W miseczce mieszamy musztardę, miód i ocet z solą i pieprzem. Polewamy warzywa na parę minut przed podaniem,



Smacznego!
Sałatka z kuskusu, dyni i brukselki

Sałatka z kuskusu, dyni i brukselki

Podobno kobiety uwielbiają kupować buty. Nie zgadzam się z tym. Ja najlepiej czuję się na targu kupując warzywa. Wolny dzień musiał rozpocząć się więc od wycieczki po świeżości z pól i ogródków. Za to potwierdzam, że kobety świetnie gotują. A przynajmniej ja robiąc taką sałatkę.
Poza tym podpisuję się rekami i nogami pod słowami Magdy Gessler że prawdziwego kucharza inspiruje poranny targ. Tak więc z planu "zapiekanka z brukselką" po paru minutach buszowania między stoiskami zamieniłam to wszystko na sałatkę z kuskusem. 



Składniki

0,5 szklanki kuskusu.
15 świeżych brukselek
0,5 małej dyni hokkaido
3 łodygi młodego szczypioru
8 liści młodego szpinaku
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka mielonego kuminu
0,5 papryczki chilli
sól
pieprz
olej
cytryna

Dynię kroimy na pół i wyrzucamy pestki. Resztę obieramy ze skórki i kroimy na niewielkie fragmenty. Wkładamy do miski. Dodajemy łyżkę oleju, solimy delikatnie i dodajemy kumin. Wszystko dokładanie mieszamy ręką by przyprawy dokładnie przyległy do dyni. Rozgrzewamy piekarnik na 180 stopni i na blaszce pokrytej papierem pieczemy dynię przez około 25 min. aż lekko zmięknie. 

Swieżą brukselkę obieramy z pierwszych listków i odcinamy końcówki, Kroimy je na ćwiartki i dokładnie myjemy. Wrzucamy do gotującej się wody na około 4 minuty by lekko zmiękły. Nie trzeba solić. 

Liście szpinaku myjemy i odcinamy łodyżki. Na rozgrzaną patelnię wlewamy odrobinę oleju i wrzucamy liście. Dodajemy szczyptę soli i zgnieciony czosnek i delikatnie mieszamy. Zdejmujemy z ognia gdy liście lekko się skurczą. 

Kuskus zalewamy wodą i przykrywamy na kilka minut by nasiąknął. Kiedy jest gotowy dodajemy sok z połowy cytryny.   



Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju wrzucamy posiekaną białą część szczypioru, posiekane chilli. Delikatnie szklimy. Dodajemy brukselkę i pokrojoną w kostkę dynię. Wszystko delikatnie doprawiamy solą i pieprzem. Przekładamy do miski z kuskusem i dodajemy do wszystkiego szpinak. Mieszamy. Zieloną część szczypiorku siekamy i posypujemy sałatkę. 



Smacznego!

Sałatka z czerwonej kapusty

Sałatka z czerwonej kapusty

Jest tak ciepło, że gotowanie w mojej kuchni graniczy z cudem. Dlatego najlepszą opcją na zjedzenie czegoś pysznego to sałatka, bez gotowania, chociaż przy krojeniu też można się troszkę napocić. Niemniej jednak zachęcam na miskę pełną smakowitości. 



Składnki:

1 mała czerwona kapusta
1 kalarepa
1 mały seler
0,5 szklanki orzeków laskowych
2 gruszki
8 rzodkiewek
0,5 szklanki natki z pietruszki
2 łyżki siekanej kolendry

Kapustę obieramy z pierwszych liści. Wykrawamy środek i siekamy na drobbne paski. Kalarepę obieramy i kroimy w słupki, to samo robimy z selerem. Gruszki myjemy i kroimy w skórkach na drobne słupki. Orzechy siekamy na mniejsze kawałki. Pietruszke i kolendre siekamy drobno.



Sos:

5 łyżek oliwy z oliwek
2 łyżki czerwonego octu winnego
2 łyżki musztardy 
0,5 łyżeczki soli

Wszystkie składniki sosu mieszamy dokładnie w dużej misce. Do gotowego sosu wrzucamy po kolei wszystkie składniki sałatki i mieszamy. Na koniec dorzucamy orzechy. Warto poczekać minimum 10 minut przed spożyciem, tak by warzywa lekko zmiękły od sosu i wszystko przegryzło się ze sobą.




Smacznego!

Sałatka z soczewicy

Sałatka z soczewicy

Lekko, zdrowo i przyjemnie. Szybka w przygotowaniu, idealna na te upalne dni sałatka z zielonej soczewicy i marchewki. Bo kto powiedział, że sałatka musi mieć w sobie sałatę? 

Składniki:

0,5 szklanki zielonej soczewicy
6 pomidorków koktajlowych
2 średnie marchewki
1 mała papryczka chilli
mięta
pietruszka
kolendra
oliwa z oliwek
sól 
pieprz
cytryna




Soczewicę gotujemy w lekko osolonej wodzie do momentu, aż stanie się miękka. Marchewki obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Pokrojoną marchewke zalewamy łyżką oliwy i delikatnie przyprawiamy solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku przez około 15-20 minut, aż zmięknie. 

Pomidorki kroimy na plasterki. Liście mięty, pietruszki i kolendry - około 1 łyżki z każdego drobno siekamy i dodajemy do soczewicy. Dodajemy pomidorki i marchewkę. 

Sos

oliwa z oliwek
musztarda
ocet balsamiczny
cytryna 
sól 
pieprz

Do trzech łyżek oliwy z oliwek dodajemy małą łyżeczkę musztardy i jedną łyżkę octu. Wyciskamy sok z polowy cytryny. Dodajemy sól i pieprz do smaku. Wszystko wlewamy do miski z sałatką i delikatnie mieszamy.



Smacznego!
Bataty i leniwy weekend

Bataty i leniwy weekend

Koniec tygodnia zapowiadał się smakowicie i towarzysko. Skoro mieli wpaść do mnie goście, trzeba było przygotować coś do przekąszenia. W sklepie znalazłam bataty. I choć początkowo myślałam o zupełnie innym planie na to warzywko, postawiłm na frytki. Oczywiście doprawione "po mojemu". Do tego pieczony łosoś i sałatka ze szpinakiem. Myślę, że dziewczętom smakowało. 

Frytki:

2 duże bataty
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżka przyprawa tandoori masala
szczypta cukru

Bataty obieramy i kroimy w słupki. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą i wylewamy na pokrojone warzywa. Najlepiej za pomocą rąk mieszamy wszystko, aż przyprawy w oleju oblepią dokładnie bataty. Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez około 25 minut. 



Łosoś:

Filet z łososia 
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu balsamicznego
1 łyżka sosu worcestershire
sól
pieprz 
papryka słodka

Rybę dokładnie myjemy i kroimy na podłużne porcje, w zależności od ilośći osób które będziemy częstować. Ja przygotowałam 6 kawałków. W misce umieszczamy osuszoną rybę, wlewamy i dodajemy wszystkie składniki. Dokładnie mieszamy rękami. Wkładamy do lodówki na około godziny. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 20 minut. Najlepiej ułożyć łososia skórką do góry. Po upieczeniu jest pyszna i chrupiąca.

Sałatka:

liście młodego szpinaku
1 kalarepa
1 pęczek rzodkiewki
1 cebula czerwona

sos:
3 łyżki oliwy z oliwek
sól
pieprz
1 łyżeczka musztardy
sok z połowy cytryny
szczypta cukru
1 łyżeczka octu balsamicznego



Szpinak myjemy i osuszamy na sitku. Kalarpę obieramy i kroimy w drobne słupki. Rzodkiewkę kroimy w ćwiartki. Cebulę siekamy na piórka. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w misce. 

W kubeczku łączymy wszystkie składniki na sos, dokładnie mieszamy i wlewamy do przygotowanej sałatki. Wszystko mieszamy i podajemy na stół.

Smacznego!

a to niedzielna migawka z Kolanka (lub jak mawia Klaudia z Kopytka)

Dziękuję dziewczęta za wspaniały weekend! Domowe wino było smaczne jak zawsze, a uśmiech do teraz nie zchodzi mi z twarzy :)
sałatka z kurczakiem hawaij w sosie musztardowo - miętowym

sałatka z kurczakiem hawaij w sosie musztardowo - miętowym

Postanowiłam wykorzystać przyprawę w której zakochałam się na tegorocznych warsztatach kuchni żydowskiej. Pyszna aromatyczna Hawaji, którą w jednej wariacji przygotowań można stosować jako dodatek do kawy, w drugiej natomiast jest idealna do zup, ryżu i dań jednogarnkowych. Pochodzi z Jemenu. Ja zastosowałam ją jako marynatę do mięsa. I myślę, że wyszło wyśmienicie. Do tego sosik i obiad gotowy. Jedzenie zostało przygotowane dla weekendowych gości, którzy odwiedzili mnie ze swoim przesympatycznym zwierzakiem - Miszką. I od niej dostałam śliczny prezent.

przyprawa hawaji:

6 łyżek czarnego pieprzu
4 łyżki nasion kuminu
2 łyżki nasion kolendry
1 łyżka zielonego kardamonu
1 łyżka goździków
3 łyżki mielonej kurkumy



Wszystkie składniki za wyjątkiem kurkumy prażymy na patelni i mielimy w młynku. Na koniec dodajemy kurkumę i bardzo dokładnie mieszamy. Można przechowywać przyprawę w słoiku.

Składniki na sałatkę:

5 łyżek przyprawy jemenickiej
3 buraki 
4-6 rzodkiewek
1 opakowanie mrożonego bobu
filet z piersi kurczaka
ser feta
jogurt naturalny duży
szpinak świeży

Mrożony bób gotujemy w lekko osolonej wodzie. Studzimy po uzyskaniu miękkości i obieramy z łupek. 



Filet z kurczaka myjemy i kroimy na dowolną ilość części. Delikatnie rozbijamy na kotlety grubości około 1 centymetra. Wkładamy mięso do miski, zalewamy jogurtem naturalnym, dosypujemy przyprawę i dokładnie wszystko miszamy. Pozostawiamy mięso w marynacie przez minimum 2 godziny. 

Po tym czasie rozgrzewamy piekarnik do około 200 stopni i pieczemy mięso przez około 30 minut na blaszce wyłożonej papierem. Mięso studzimy po upieczeniu i kroimy na poprzeczne paski. 



Szpinak dokładnie myjemy. Buraki obieramy i kroimy w wąskie paski, rzodkiewki kroimy w plasterki. Układamy w misce szpinak. Posypujemy go buraczkami, rzodkiewką i bobem, Dodajemy pokrojone mięso. Na koniec kruszymy nad wszystkim ser feta. 

Sos musztardowo - miętowy

jogurt naturalny typu greckiego
5 łyżek musztardy
1 łyżka posekanej mięty
sól
pieprz
cukier

Mieszamy wszystkie składniki. Dodajemy szczyptę soli i pieprzu. Dla podbicia smaku można dołożyć łyżeczkę cukru. Odstawiamy do lodówki, aż do momentu podania sałatki. Polewamy potrawę już na talerzach. 

Smacznego

ps. A to Miszka i prezenty od niej :)




Jeszcze raz dziękuję za prezent i za przesympatyczne towarzystwo :)




Pieczone warzywa z kozim serem

Pieczone warzywa z kozim serem

Zdrowo i pożywnie. Warzywa w bardzo smacznej i aromatycznej odsłonie prosto z piekarnika. Są dobrym dodatkiem do obiadu, a także mogą posłużyć jako samodzielna sałatka. Zastasowań pewnie będzie wiele. A tak niewiele potrzeba:




Składniki:

5 marchewek
5 buraczków
2 łyżki sezamu
1 łyżka mielonego kuminu
3 łyżki miodu
4 łyżki oleju
1 łyżka tymianku
1 łyżeczka ostrej papryki
duża szczypta soli
pieprz
roszponka
ser kozi 

Marchewki obieramy i kroimy wzdłuż na cztery części. Jeśli marchewki są długie, możemy przekroić je na pół. Buraczki obieramy ze skórki i kroimy w plasterki. Warzywa wrzucamy do miski i polewamy je olejem. Dodajemy sezan, kumin, tymianek, paprykę,sól i pieprz. Mieszamy wszystko dokładnie, aż przyprawy przylgną do warzyw.



Pieczemy na papierze do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut. Po tym czasie polewamy warzywa miodem i zapiekamy jeszcze przez 5 minut. 

Przekładamy upieczone warzywa do miski. Dokładamy roszponkę i ser kozi. Ilość według uznania. Do zjedzenia na ciepło i na zimno,


Smacznego!
Sałatka curry z kalafiora

Sałatka curry z kalafiora

Czas powtórzyć przepis z ostatnich warsztatów. Sałatka, która przypadła mi do gustu smakiem ale i prostotą. Myślę, że każdemu posmakuje jako dodatek do obiadu albo odrębne danie na imprezie. Moja sałatka już dawno zjedzona. Było pysznie.




Składniki:

1 średniej wielkości kalafior
1 puszka ciecierzycy
1 duża cebula
1/2 łyżki curry
1/4 łyżki kurkumy
4-5 łyżek oliwy
natka posiekanej kolendry/pietruszki
0,5 łyżeczki soli
2 łyżki octu
opcjonalnie namoczone rodzynki 

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Kalafior dzielimy na małe kawałki. Cebulę kroimy w wiórka, ciecierzyce odsączamy z wody. W misce mieszamy kalafior, cebulę, kurkume, curry i oliwę. Przekładamy dokładnie wymieszane składniki na papier do pieczenia i na blaszce wkładamy do piekarnika na około dwadzieścia minut. 


Po tym czasie wyciągamy blachę i jej zawartość przekładamy do miski. Dodajemy ciecierzycę, posiekaną drobno kolendrę. Doprawiamy do smaku solą i delikatnie kropimy octem. 


Smacznego :)
Copyright © 2014 Jem... Jemy! , Blogger